Tysiące martwych ryb w jeziorze Koskowickim na Dolnym Śląsku. Co się stało? [ZDJĘCIA]

Redakcja
Udostępnij:
Tysiące martwych ryb w jeziorze Koskowickim. Co się stało? Dramatycznie wygląda podlegnickie jezioro w Koskowicach. Na powierzchni wody i na brzegu są tysiące martwych ryb. W okolicy unosi się wyjątkowo nieprzyjemny zapach.

We wtorek przed południem przy jeziorze pojawili się przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, którzy pobrali próbki. Badania wykażą co jest przyczyną takiej sytuacji. Najprawdopodobniej doszło jednak do tzw. przyduchy.

Przyducha to nic innego jak za mała ilość tlenu w wodzie. Ten uzależniony jest od warunków atmosferycznych, m.in. temperatury i ciśnienia. Gdy temperatura jest wysoka, tak jak to miało miejsce w regionie legnickim w ostatnich tygodniach, ilość tlenu w wodzie znacznie się zmniejsza. To z kolei prowadzi do śnięcia ryb. Martwe zwierzęta są usuwane przez przedstawicieli legnickiego oddziału Polskiego Związku Wędkarskiego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Ukraińscy ratownicy medyczni na froncie

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Szkoda rybek jeśli mówią że brak tlenu to mogli jezioro dotleniać,wystarczy pompa z tlenem i po sprawie ale u nas nikt za nic nie odpowiada:(
Ś
Świadomy
Smutek i żal bo rybki pozdychały a nikt ze znajomych z zarządu nie zdarzył ich powyciagac sieciami, jak sądzicie po co są te książeczki gdzie się wpisuje co i gdzie się zlapalo
R
Remek
Jaka przyducha. W okresie letnim nic nie było teraz deszcz popadał i zmył chemię z powierzchni i wszystko trafiło do jeziora. Ciemnotę moglo kiedyś wciskać.
L
Laska
Co się mogło stać, jezioro koskowickie jak na swój obszar jest stosunkowo bardzo płytkie, a jak jest płytkie i są wysokie temperatury, to jest brak tlenu i się ryba dusi, niestety 😢 😢 😢 ciekawe kto to teraz posprząta i jak się wykaże zarząd okręgu
G
Gość
Brakuje trenu? Chyba nie,

ten artykuł to taki tren po zmarłych rybach, czyż nie? ;-)
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie