Szok! Dziesiątki tysięcy pszczół zostało otrutych pod Legnicą [ZDJĘCIA]

Mateusz Różański
Mateusz Różański
Pszczelarze z podlegnickich Szczedrzykowic zaalarmowali nas, że stracili dziesiątki tysięcy pszczół. Ktoś otruł te pożyteczne owady. Szczegóły poniżej.

Otrute pszczoły w Szczedrzykowicach to dramat dla lokalnych pszczelarzy. Jak przyznają coś takiego zdarzyło się po raz pierwszy od lat 70. ubiegłego wieku. Martwe owady przy ulach pszczelarze zauważyli w ubiegłym tygodniu.

- Straciłem praktycznie wszystkie pszczoły lotne. To kilkadziesiąt tysięcy owadów - tłumaczy Jan Demski, legniczanin, który swoją pasiekę ma właśnie w Szczedrzykowicach. - Padnięte pszczoły znalazłem przy ulach. Normalnie owady, które padną są zjadane przez ptaki. Wróble nawet nie chciały spojrzeć na te pszczoły - dodaje.

Straty sięgające połowy pszczół mieli też okoliczni hodowcy. Przyznają oni, że to dramat, a odbudowa pasieki będzie długa. W tym roku zbiory miodu będą przynajmniej o połowę mniejsze.

Co mogło być przyczyną? Pszczelarze nie chcą nikogo oskarżać, najprawdopodobniej jednak jakiś okoliczny rolnik użył nieodpowiednich pestycydów lub robił opryski o nieodpowiedniej porze. Podczas kontaktu owadów z roślinami, a w zasadzie z zebranym pokarmem, który wcześniej został spryskany środkiem owadobójczym dochodzi do zatrucia.

- Jako pszczelarze apelujemy do rolników, żeby mieli na uwadze te małe, bezbronne owady. Jak zabraknie pszczół, zabraknie też nas. One pracują dla nas i robią to znakomicie. Dbajmy o nie - dodaje Jan Demski.

Szok! Dziesiątki tysięcy pszczół zostało otrutych pod Legnic...

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie