Legnica: NFZ nie dał kontraktu szkolnemu dentyście

Agata Grzelińska
- Jeśli nic się nie zmieni, od stycznia nie będę mógł leczyć uczniów - mówi Andrzej Mulik
- Jeśli nic się nie zmieni, od stycznia nie będę mógł leczyć uczniów - mówi Andrzej Mulik Wojciech Obremski
W Zespole Szkół Integracyjnych w Legnicy ocalał jedyny w regionie szkolny gabinet stomatologiczny. Od 1999 roku do końca roku 2010 uczniowie, ich rodzice i wszyscy ubezpieczeni mogli leczyć zęby u szkolnego dentysty Andrzeja Mulika.

- Niestety, teraz okazało się, że szkolny gabinet nie znalazł uznania komisji konkursowej i od 3 stycznia będę mógł świadczyć uczniom i pozostałym osobom usługi jedynie odpłatnie - mówi Andrzej Mulik. - To, że nie przyznano mi kontraktu, jest przykre. Wydaje mi się, że leczenie dzieci, także niepełnosprawnych, powinno być priorytetem.

W szkolnym gabinecie leczyli zęby Krzysztof i Martyna, dzieci Tomasza Jaśniewicza, a także on sam. - Ten stomatolog ma świetne podejście do dzieci, jest bardzo dobrym lekarzem - przekonuje Tomasz Jaśniewicz. - Brak możliwości bezpłatnego leczenia zębów w tym gabinecie będzie sporą stratą przede wszystkim dla dzieci niepełno-sprawnych, które są do tej szkoły dowożone z całej Legnicy.

Sławomir Mateja, dyrektor ZSI, podkreśla, że stomatolog pilnuje, by zęby dzieci były regularnie kontrolowane i leczone.

- To jest ważne także dla sporej grupy dzieci z rodzin zagrożonych patologią - mówi dyrektor. - Ich rodzice nie dbają o kontrole stomatologiczne.

Z usług szkolnego gabinetu w ZSI korzystają też dorośli niepełnosprawni, bo w budynku można się poruszać na wózkach inwalidzkich.

Andrzej Mulik napisał już odwołanie do NFZ. Pismo z interwencją do Wioletty Niemiec, dyrektor dolnośląskiego oddziału NFZ, wysłała też Dorota Purgal, wiceprezydent Legnicy.

- Sprawa jest szersza. Chodzi o kilka gabinetów, które znajdują się w miejskich budynkach - wyjaśnia Dorota Purgal. - Po to je wynajmujemy, by były tam świadczone bezpłatne usługi dla ubezpieczonych mieszkańców.

Joanna Mierzwińska, rzeczniczka dolnośląskiego NFZ, zapewnia, że nie wszystko stracone.

- W grudniu będzie dodatkowy konkurs, w którym pan Andrzej Mulik może złożyć ofertę dla dzieci - mówi Joanna Mierzwińska. I dodaje: - Teraz złożył tylko ofertę dla dorosłych. Nie dostał kontraktu, bo są dużo lepiej wyposażone gabinety.

Andrzej Mulik podkreśla, że przez 11 lat składał ofertę ogólnostomatologiczną dla dzieci i dorosłych. - Skoro jest szansa na kontrakt dla dzieci, to taką ofertę złożę na pewno - mówi stomatolog.

Maciej Kawala, doktor nauk medycznych, podkreśla, że likwidacja szkolnych gabinetów dentystycznych była poważnym błędem.

- U dzieci i młodzieży zęby psują się szybciej i w sposób mniej przewidywalny, dlatego ważne jest nie tylko leczenie, ale też częsta kontrola i profilaktyka - mówi dr Kawala. - Szkolny stomatolog może też w porę zdiagnozować potrzebę leczenia ortodontycznego.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie