Galeria Sztuki otwiera sale dla odwiedzających. Co proponuje i jakie zasady będą obowiązywały?

Klaudia Korfanty
Klaudia Korfanty
Galeria Sztuki w Legnicy otwiera się dla legniczan już w czwartek 28 maja. Powrócą dwie przerwane wystawy: malarski „Autoportret Artysty z czasów młodości” Martina Rybackiego oraz graficzne „Obrazy snów i rzeczywistości” Pavla Hlavatego. Będą dostępne w godz. 14.00-18.00. Natomiast już w czerwcu instytucja zaprasza na inaugurację kolejnych programowych propozycji.

Premiery odbędą się bez wernisaży, a zwiedzanie wymaga przestrzegania dodatkowych procedur, ale organizatorzy robią wszystko, by zapewnić komfort i bezpieczeństwo. Obowiązkowe będzie noszenie maseczek oraz rękawiczek. Sale wystawiennicze będą dostępne cztery dni w tygodniu, w skróconych godzinach. Limit osób w sali to cztery, maksymalne obłożenie w ciągu dnia – dwunastu zwiedzających. Wymagany dwumetrowy dystans. Osoby z grupy ryzyka będą miały możliwość rezerwacji galerii na wyłączność (na 30 min.).

Na jakiś czas będziemy musieli zapomnieć o uroczystych otwarciach wystaw z udziałem autorów, oprowadzaniach i dyskusjach z kuratorami.

Spotkania ze sztuką i rozmowy o sztuce przeniesione będą do sieci, na stronę i profile Galerii Sztuki w mediach społecznościowych.

Na początek powrócą na niedługą chwilę dwie przerwane wystawy: malarski „Autoportret Artysty z czasów młodości” Martina Rybackiego (Galeria Ring) oraz graficzne „Obrazy snów i rzeczywistości” Pavla Hlavatego (Galeria Sztuki). Będą dostępne w cztery ostatnie dni maja (od 28 do 31) w godz. 14.00-18.00.

Potem będzie krótka przerwa na zmianę ekspozycji, natomiast już w czerwcu galeria zainauguruje kolejne programowe pokazy. Od 12 czerwca w Galerii Ring będzie dostępna wystawa w ramach Satyrykonu (org. LCK i Fundacja Satyrykon). W tym roku będzie to rysunkowa „Sztuka uśmiechu i refleksji” w wykonaniu Aliego Miraee z Iranu.

Większość prac to żarty sytuacyjne, jednak artysta nie ucieka od tematów trudnych i poważnych, które komentuje w humorystycznym tonie, z mistrzowskich wręcz wyczuciem absurdu. Globalne ocieplenie, myśliwskie trofea ze ściętych drzew, dewastacja zabytków przez terrorystów z ISIS… przekonamy się, że rysownik nie boi się żadnego tematu, dostarczając nam powodów do gorzkich refleksji nad współczesnym światem.

Natomiast od 26 czerwca w siedzibie głównej galerii oglądać będziemy malarstwo Henryka Cześnika. Twórca pochodzi z Sopotu, a od 2003 roku jest profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Jego malarstwo tworzy symbiozę z rysunkiem – to właśnie kreska jest nośnikiem treści i znaczeń. Widoczna na płótnach wielowymiarowość sprawia, że opowiadane historie stanowią żywą i przejmującą narrację.

Wstęp na wszystkie wystawy pozostaje bezpłatny.

Kobiety w MMA. Płeć nie taka słaba. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie