Dominik Nowak po meczu Miedzi z Lechią Gdańsk

Mateusz Różański
Szkoleniowiec legniczan, Dominik Nowak na gorąco oceniał to co działo się na stadionie w Gdańsku. Co powiedział?

Dominik Nowak(Miedź Legnica):

- Silną stroną Lechii jest budowa gry przez boczne sektory. Pierwsze minuty były niepokojące bo cofaliśmy się za głęboko. Później wyszliśmy wyżej. Potrafiliśmy przeciwdziałać i odbierać piłkę. Przez szybkie ataki i budowę akcji ofensywnych staraliśmy się przejąć inicjatywę. Było dużo nerwowości. Nie przygotowaliśmy sobie sytuacji. Mieliśmy dwie dobre w pierwszej połowie, ale nie skończyliśmy ich celnym strzałem. Później tracimy bramkę po rzucie z autu i przegranej głowie. Moim zdaniem za łatwo ją straciliśmy. Musimy wyciągać z tego wnioski. To podobna bramka do straconych wcześniej. Chcieliśmy dobrze wejść w drugą połowę i przejąć inicjatywę. Po stałym fragmencie tracimy kolejną bramkę. Mieliśmy swoje sytuacje ale Duszan Kuciak stanął na wysokości zadania. Nie jestem zadowolony z wyniku. Musze pochwalić zespół za zaangażowanie, nieustępliwość i grę do końca. Musimy spokojnie przepracować kolejny tydzień i skupić się na kolejnym rywalu

Tokio Raport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie